F-35 - niewidzialny samolot USA będzie i u NAS !

Tytuł wszystko wyjasnia :)

F-35 - niewidzialny samolot USA będzie i u NAS !

Postby strateg1 » 2020-01-28, 06:17

F-35 - piekielnie drogi, niewidzialny samolot USA, który... nigdy nie mógł być niewidzialny
wczoraj 12:05 27 stycznia 2020 r. Komputer Świat
230908
To już pewne - myśliwce piątej generacji F-35 Lightining II zmierzają do polskiej armii. Co ważne, dzięki niedawnemu porozumieniu na linii Pentagon - Lockheed Martin do 2022 roku myśliwce F-35 mają potanieć o 12,7 procent, co przełożyło się już na niższą kwotę, jaką za samoloty zapłaci polski rząd. Nasz kraj zakupi 32 tych nowoczesnych maszyn.
Foto: Shutterstock
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/ED ... zQG8gaEwBQ

F-35 Lightning II ma zastąpić wysłużone myśliwce MiG-29 i Su-22 latające w polskiej armii
F-35 Lightning II to myśliwiec piątej generacji korzystający z technologii stealth i pierwszy samolot tego typu budowany w tak dużych ilościach
Technologia stealth pozwala na znaczne wydłużenie czasu, po jakim samolot zostanie wykryty przez przeciwnika
Polska zapłaci za 32 myśliwce 4,6 mld dolarów

Polska wysłała wniosek o zakup myśliwców F-35 Lightning II w maju 2019 roku i możemy już oficjalnie ogłosić, iż będą one latać także w naszej armii. Najpierw, w październiku 2019 roku, Amerykański Departament Stanu oraz Kongres wyraziły zgodę na sprzedaż 32 samolotów tego typu dla naszego kraju, a następnie ruszyły konkretne negocjacje w sprawie ich zakupu. Negocjacje, które już się zakończyły. Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak ogłosił właśnie, iż Polska wyda na te maszyny 4,6 mld dolarów (17,8 mld złotych), czyli znacznie mniej niż przewidywana, maksymalna kwota kontraktu w wysokości 6,5 mld dolarów:

Planuje się, że pierwsze samoloty mogłyby trafić do polskiej armii w 2024 roku (choć jeszcze wtedy pozostaną w USA w celu szkolenia pilotów i personelu naziemnego), a na polskim niebie mają pojawić się wstępnie w 2026 roku. A dlaczego warto zainwestować w te maszyny? M.in. dlatego, iż na współczesnym polu walki brutalna siła ognia to nie wszystko. Ogromne znaczenie ma możliwość zaskoczenia przeciwnika i utrudnienie mu rozpoznania zagrożenia. M.in. dlatego pod koniec lat 90. powstał projekt wymiany wysłużonych samolotów F-16 i stopniowego ich wycofywania z amerykańskiej armii na rzecz "niewidzialnego" dla radarów myśliwca typu stealth: Lockheed Martin F-35 Lightning II. Ale czy samolot ten jest rzeczywiście w stanie zniknąć z nowoczesnych ekranów chińskich i rosyjskich radarów?

"Polskie" F-35 mają zastąpić wysłużone samoloty MiG-29 i Su-22 w ramach program Harpia, warto zatem bliżej przyjrzeć się tym maszynom. Począwszy od terminu "stealth", który oznacza wykorzystanie technik mających na celu ograniczyć i utrudnić rozpoznanie samolotu przed przeciwnikiem. Mówienie więc, że samolot stealth jest niewidoczny dla radarów to w zasadzie nieprawda. Nie ma bowiem (i nigdy nie było!) samolotów zdolnych do całkowitego ukrycia swej pozycji przed radarami nieprzyjaciela.

F-35 Lightning II Foto: Shutterstock
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/QP ... vjCw4GhMAU

W praktyce, gdy naprzeciw "niewidzialnemu" samolotowi staje nowoczesna technologia radarowa, niewidzialny dotychczas na radarze samolot staje się "kropką", którą trudno jest zidentyfikować, a która może być np. stadem ptaków. Stąd nie można mówić o całkowitej niewidzialności - lepszym określeniem byłby tu kamuflaż. Ten kamuflaż jednak daje przewagę: wydłuża czas, po którym przeciwnik zorientuje się, z jakim zagrożeniem ma do czynienia. Dlatego właśnie technologia stealth ma dziś tak wielkie znaczenie.

Mimo to o potędze sił powietrznych największego współczesnego mocarstwa w dużej mierze wciąż stanowi ilość. Sprawdzone w boju i bardzo uniwersalne samoloty F-16, których w arsenale USAF (Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych) znajduje się około dwóch tysięcy, pomału starzeją się i odbiegają od amerykańskiej doktryny bycia o krok przed przeciwnikiem. Stąd wraz z końcem lat dziewięćdziesiątych zapadły decyzje mające na celu podnieść poprzeczkę o kolejne 50 lat technologicznej przewagi. Do projektu budowy zaawansowanego myśliwca taktycznego ATF (Advanced Tactial Fighter), którym został F-22 Raptor (wtedy znany jeszcze jako YF-22) dołączył projekt Joint Strike Fighter, czyli wielozadaniowej, względnie taniej maszyny projektowanej od samego początku z myślą o łatwej adaptacji dla różnych sił zbrojnych - Korpusu Piechoty Morskiej, Marynarki Wojennej i oczywiście Amerykańskich Sił Powietrznych. Budowę F-35 Lightning II (bo taką nazwę wybrano dla przyszłego samolotu JSF) powierzono firmie Lockheed Martin.

F-35 Lightning II
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/9a ... vjCw4GhMAU
Ten samolot określany jako maszyna piątej generacji miała spełnić jeszcze jeden, bardzo istotny warunek: miała być to konstrukcja mająca cechy samolotu stealth. Przy planowanym zamówieniu niemal 3000 egzemplarzy byłby to pierwszy samolot stealth budowany w tak ogromnych ilościach (a liczba ta nie obejmuje sztuk, które trafić mają do pozostałych uczestników programu JSF - m.in. Wielkiej Brytanii, Kanady, Włoch czy Australii). Ma to niebanalne znaczenie nie tylko z perspektywy unowocześnienia amerykańskiego lotnictwa, bowiem wskazuje również kierunek rozwoju całej techniki lotniczej, której nieodłącznym od momentu publicznego ogłoszenia startu programu JSF będzie wykorzystanie właśnie cech “stealth” jako elementu przewagi nad przeciwnikiem nie tylko w działaniach strategicznych (np. bombardowań) ale również taktycznych działań lotnictwa frontowego.

Choć sama zasada działania i sposoby maskowania obecności obiektów przed radarami są tematami niejednej książki, warto wspomnieć o kilku generalnych zasadach, jakie panują w świecie radiolokacji. Sposób działania prostego radaru nie jest skomplikowany: aby znaleźć cel radar wypromieniowuje fale radiowe o określonych częstotliwościach, nasłuchując jednocześnie sygnału powrotnego, który powstaje w momencie gdy fale te odbiją się od jakiegoś obiektu i wrócą do obiektu fale te emitującego. W zależności od czasu, po którym fale te wrócą i ich kierunku określa się względną pozycję poszukiwanego obiektu. To oczywiście bardzo uproszczony przykład - współczesne radary wykorzystują szereg bardziej zaawansowanych zjawisk i technologi.

F-35 Lightning II
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/1n ... vjCw4GhMAU
Do wykrywania obiektów za pomocą odbitych fal radiowych (to zjawisko nazywa się właśnie radiolokacją) wykorzystuje się bardzo szerokie spektrum fal radiowych: począwszy od zakresu VHF, czyli fal o długości rzędu 1-10 metrów przez m.in. pasma UHF, L,S,X, Ku aż po fale o długości milimetrowej. Z wielu jednak powodów najczęściej do radiolokacji wykorzystuje się pasmo X, czyli fale radiowe o częstotliwości 8-12 GHz. Co więc należy zrobić, aby ukryć się przed radiowym okiem przeciwnika? Zbudować samolot która promieniowanie to przechwyci i pochłonie, lub odbije w takim kierunku, ażeby nie wróciło do odbiornika stacji radarowej. Zadanie to proste jest jedynie na papierku, w rzeczywistości jest ono niebywale trudne w realizacji, o czym po wojnie dobitnie przekonali się amerykańscy inżynierowie bardzo intensywnie pracując nad odpowiednim sposobem uniknięcia radarowego rozpoznania przez przeciwnika.

Choć na przestrzeni lat opracowywano wiele różnych metod utrudniających radiolokację (z czego niektóre z pewnością są do dziś tajne) to w ogólnym zarysie przyjmuje się dwie podstawowe metody nadające cechy “stealth”. Pierwszą z nich jest pokrycie samolotu specjalną warstwą materiału/farby o wysokich własnościach pochłaniania promieniowania radiowego (które następnie jest przemieniane na ciepło), zmianę parametrów fali w momencie pokrycia nią powierzchni samolotu i częściowe jej rozproszenie. Jest to najprostsze i najtańsze rozwiązanie stosowane w wielu samolotach, również tych które na pierwszy rzut oka nie wydają się być "Stealth" - np. niektórych egzemplarzach F-16.

F-35 Lightning II
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/g- ... vjCw4GhMAU
Drugą, znacznie trudniejszą w wykonaniu metodą jest odpowiednie ukształtowanie powierzchni samolotu w taki sposób, żeby napromieniowywany falami radiowymi odbijał je w innym kierunku niż ten, z którego pochodzą. Aby uzyskać ten efekt, na etapie projektu samolotu przyjmuje się ostre kształty skrzydeł, stateczników, sterów i pozostałych wysuniętych elementów potencjalnie narażonych na to, że to właśnie od nich odbije się sygnał zdradzający pozycję samolotu.

To oczywiście teoria, bo jak zostało wspomniane na początku tego tekstu "niewidzialność" dla radarów jest pojęciem równie abstrakcyjnym, jak pojęcie próżni, które choć powszechnie jest przez nas wykorzystywane nie występuje nawet w kosmosie. W praktyce bowiem samolot stealth wlatujący w obszar nowoczesnego radaru prędzej czy później i tak zostanie rozpoznany. Jest jednak szansa, że stanie się to znacznie dłuższym czasie, że może być on pomylony z innym “bezpiecznym” obiektem lub w przypadku starszych konstrukcji radarowych zupełnie pominięty przez obserwatora stacji radarowej.

Aby utrudnić przeciwnikowi wykrycie maskowanego w ten sposób samolotu na polu walki stosuje się dodatkowe metody metody aktywnego maskowania, tzw. aktywne metody zagłuszania. W tej roli można wykorzystać specjalne samoloty zakłócające, tzw. samoloty do walki elektronicznej (np. EA-6B Prowler czy przerobioną wersję samolotu F-18 zwaną EA-18G Growler). Współcześnie są to również rozwiązania zintegrowane w samych samolotach - np. zgodnie z założeniami konstrukcyjnymi nadanymi przez Pentagon, F-35 musi być zdolny do zakłócania stacji radiolokacyjnych na wspomnianym paśmie X. Na papierze więc supernowoczesny myśliwiec F-35 wydaje się samolotem samowystarczalnym na nowoczesnym, elektronicznym polu walki. Ale czy na pewno?

F-35 Lightning II Foto: Shutterstock
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/Ps ... vjCw4GhMAU
Skoro wiemy już, że nawet stosowanie aktywnego zakłócania nie jest w stanie w stu procentach uchronić samolotu przed wykryciem, a jedynie znacznie zmniejszyć prawdopodobieństwo wykrycia go jako obiekt niebezpieczny, co stanie się, gdy zamiast współcześnie stosowanych fal pasma X wykorzystamy… chociażby pasmo VHF używane w starych, radzieckich radarach z początków Zimnej Wojny? Teoretycznie byłyby w stanie one wykryć ten supernowoczesny samolot wyprodukowany pół wieku później. W praktyce ich wiekowa konstrukcja sprawiłaby, że na niewiele by się zdały. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby zaprojektować nowy typ radaru działający na falach VHF, co zresztą zrobili najwięksi potencjalni rywale Stanów Zjednoczonych.

Chińczycy już kilka lat temu zaprojektowali Radar typu 517, który przy obecnej specyfikacji F-35 mógłby zostać wykorzystany do ustalenia przybliżonej pozycji supernowoczesnego samolotu USAF. Coraz powszechniej stosuje się również inne nowe, alternatywne metody radiowego przeszukiwania przestrzeni - np. elektroniczne radary zmiennofazowe AESA stosowane np. na najnowszym rosyjskim myśliwcu piątej generacji PAK FA T-50, a nawet na używanym przez polską armię samolocie szkolno-treningowym M-346.

F-35 Lightning II
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/HK ... vjCw4GhMAU


Co obrazuje ta sytuacja? Nie oznacza to bynajmniej, że F-35 jest samolotem złym, bo jego aparatura zakłócająca nie poradzi sobie z każdym typem radaru. Nie oznacza też, że już na etapie projektowania jego zdolność do "bycia" niewidzialnym została zaprzepaszczona (wszak nigdy nie była możliwa do uzyskania!). Sytuacja ta obrazuje jednak mechanizm współczesnego rozwoju zaawansowanych konstrukcji wojskowych. Od powstania założeń programu F-35 do momentu jego pierwszego lotu minęło niemal dziesięć lat. Po kolejnych sześciu latach pierwszy egzemplarz został dostarczony do wojska. W międzyczasie realia, w których przyjdzie walczyć pilotom F-35 zmieniły się diametralnie, podobnie jak diametralnie zdążył wzrosnąć koszt całego programu budowy nowego, amerykańskiego supermyśliwca. Szacuje się bowiem, że na jego wprowadzenie podatnicy zza oceanu musieli wydać niemal dwa razy tyle ile pierwotnie zakładano.
onet.pl :-> 8-)
=>M O T O F A N -> SHL,WFM,WSK,Komar,Romet,Jawa,MZ-ka, i td.
User avatar
strateg1
 
Posts: 955
Joined: 2007-01-20, 16:58
Location: Rzeszów

Re: F-35 - niewidzialny samolot USA będzie i u NAS !

Postby strateg1 » 2020-05-05, 19:45

Polska będzie mieć F-35. Obalamy internetowe mity na temat tego samolotu

dzisiaj 5 maja 2020 r. 16:02 komputerswiat.pl

31 stycznia 2020 roku w Dęblinie Polska podpisała ze Stanami Zjednoczonymi umowę dotyczącą zakupu dwóch eskadr (32 szt.) samolotów F-35A. Ten zaawansowany technologicznie samolot, niezależnie od swoich faktycznych możliwości bojowych, wzbudził wiele emocji, a w polskim internecie znaleźć możemy wiele, naszym zdaniem zupełnie nieprawdziwych stwierdzeń i mitów związanych zarówno z samą transakcją, jak i z możliwościami płatowca wyprodukowanego przez koncern Lockheed Martin. W naszej galerii rozprawiamy się z internetowymi mitami na temat F-35A.

12ZOBACZ GALERIĘF-35, tutaj w wersji F-35B ze zdolnością do krótkiego (nie pionowego!) startu i lądowania F-35 F-35 F-35Digital Storm / Shutterstock

1/12 F-35, tutaj w wersji F-35B ze zdolnością do krótkiego (nie pionowego!) startu i lądowania
F-35, tutaj w wersji F-35B ze zdolnością do krótkiego (nie pionowego!) startu i lądowaniaSpaceKris / Shutterstock
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/5o ... 8DCw4GhMAU
Mit 1 - To za drogi samolot!

Niektórzy twierdzą, że F-35A to za drogi samolot, a cały zakup był najdroższą operacją zakupów militarnych Polski. Nieprawda. Polska zakupiła 32 samoloty F-35A za około 4,6 mld USD (ponad 16,5 mld złotych). Będą to samoloty w wersji F-35A Block 4, czyli dysponujące pełnymi możliwościami bojowymi, w przeciwieństwie do F-35 aktualnie będących na stanie czy to USAF, czy też innych państw. Oprócz samych samolotów Polska w ramach zakupu otrzyma również dodatkowy pakiet części zamiennych obejmujący np. zapasowy silnik F-35 oraz pakiet szkoleń wymaganych dla polskich pilotów. Pierwsi, przeszkoleni jeszcze w USA, polscy piloci będą później instruktorami polskich pilotów już w kraju. Polska stała się 14-stym (10-tym w strukturach NATO) użytkownikiem samolotów F-35, co również wpłynie na zwiększenie możliwości bojowych polskiego lotnictwa jako elementu sił Sojuszu Północnoatlantyckiego. Argument wysokiej ceny jest o tyle chybiony, że porównując zakupy tego typu czynione przez inne kraje, nic nie wskazuje na to, byśmy przepłacili, a budowa samodzielnie przez Polskę takiego rozwiązania, jakim jest F-35 jest pod każdym względem (nie tylko ekonomicznym) po prostu poza zasięgiem naszej gospodarki.

2/12 F-35
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/5o ... 8DCw4GhMAU
F-35jgorzynik / Shutterstock
Mit 2 - F-16 jest znacznie tańszy!

Owszem, gdy patrzymy na cenę samolotu per sztuka, to istotnie F-16 jest samolotem tańszym, ale F-35A jest samolotem nie tylko lepszym pod wieloma względami, ale też większym, o większym udźwigu, rozpiętości skrzydeł i możliwościach, jakich F-16 nigdy mieć nie będzie. Jeżeli chodzi o nominalną wartość kontraktu, do dla porównania w 2002 roku Polska zakupiła od USA 36 samolotów F-16 w wersji C oraz 12 samolotów F-16D (obie wersje z pakietem dodatkowych części i usług), za kwotę nominalnie wynoszącą 3,5 mld USD, ale jako że był to zakup kredytowany, całkowite koszty jego obsługi i w rezultacie koszt całej operacji dotyczącej zakupu F-16 zamknął się kwotą ok. 4,7 mld USD, czyli większą od kwoty, jaką zapłaciliśmy za zakup F-35A.

3/12 F-35

F-3https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/TY0k9kpTURBXy8zMzU2YTljNDJkYTMwY2Q2OTNlMTllNWFhYjE4ODE5Zi5qcGeSlQLNA8AAwsOVAgDNA8DCw4GhMAU5Konstantin L / Shutterstock
Mit 3 - kupiliśmy F-35 za późno

Kompletnie nie rozumiem tego argumentu. Pierwsze dostawy F-35A dla Polskich Sił Zbrojnych mają nastąpić od 2024 roku, przy czym pierwsze 6 samolotów najpierw będzie stacjonować w jednej z amerykańskich baz lotniczych celem przeszkolenia pierwszej tury polskich pilotów F-35A, którzy następnie zostaną instruktorami następnych polskich pilotów tych maszyn. Pierwsze F-35A fizycznie do Polski trafią w 2026 roku, a przewidywane zakończenie dostaw Zakończenie dostaw zakupionych 32 sztuk F-35A ma nastąpić do roku 2030. Choć do końca umowy jeszcze dekada, F-35A w roku 2030 dalej będzie bardzo nowoczesnym samolotem, poza tym konstrukcja samego płatowca nie oznacza końca rozwoju wewnętrznych systemów samolotu. Dlaczego dopiero teraz? To proste. Zainteresowanie F-35A jest bardzo duże ze strony wielu państw. Polska i tak jest w dość komfortowej sytuacji, nie czekaliśmy zbyt długo. Poza tym to, że czekamy, jest zaletą. F-35 jest samolotem produkowanym niejako etapowo. Pierwsze wyprodukowane maszyny F-35 są maszynami o ograniczonych, w stosunku do zakładanych, możliwościach bojowych. Polska otrzyma już pełnowartościowe, bardziej dopracowane, a także tańsze (niższa cena za egzemplarz) samoloty o pełnych projektowanych możliwościach bojowych.

4/12 F-35
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/Km ... 8DCw4GhMAU
F-35brettphoto / Shutterstock
Mit 4 - kupujemy samoloty F-35A bez uzbrojenia!

Bzdura - po pierwsze, samoloty F-35A mogą korzystać np. z tych samych pocisków powietrze-powietrze, z których korzystają nasze F-16. Ponadto Polska zakupiła już zaawansowane pociski samosterujące JAASM (Joint Air-to-Surface Stand-off Missile), które mogą być instalowane zarówno w naszych F-16, jak i przyszłych F-35A. Oprócz tego współczesny samolot bojowy jest nie tylko efektorem (środkiem rażącym cele przeciwnika za pomocą przenoszonego i pokładowego uzbrojenia), ale również sensorem współpracującym z pozostałymi nowoczesnymi komponentami uzbrojenia takimi jak np. wyrzutnie rakiet Patriot (są już zamówione, trafią do Polski w ramach programu Wisła do 2022 roku), czy rakietowa artyleria HIMARS (również kupiona przez Polskę). W efekcie F-35A, który podczas misji zauważy ruchomy cel i dużym znaczeniu, a nie będzie dysponować dostateczną mocą uzbrojenia, by ów cel zniszczyć, może pełnić rolę zdalnego namiernika dla wyrzutni rakiet i przekazać dane o celu w celu jego zniszczenia. Uzbrojenie jakiegokolwiek samolotu jest ograniczone. Istotną użytecznie cechą F-35 jest to, że samoloty te, nawet gdy przykładowo zużyją (wystrzelą) posiadane pokładowe środki rażenia, wciąż mogą pełnić rolę elektronicznych "oczu" dla pozostałych systemów, czy to rakietowych naziemnych (jak np. HIMARS), czy np. nieco starszych samolotów, jak F-16. Zatem F-35 nie tylko jest nowoczesny sam w sobie, ale sprawia, że pozostałe środki, którymi dysponujemy, zyskują nowe możliwości. Mówienie o samolotach, że są "bez uzbrojenia" jest w tym kontekście wyrazem tego, że głoszący takie poglądy nie bardzo wie, o czym mówi.

5/12 F-16 i F-35
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/t2 ... 8DCw4GhMAU
F-16 i F-35Johan C. op den Dries / Shutterstock
Mit 5 - F-35A to samolot za nowy dla Polski!

Kuriozalny argument, znajdujący jednak znaczny poklask w internetowych opiniach. Tymczasem to właśnie ta nowoczesność F-35A będzie stanowić o przewadze Polskich Sił Powietrznych. Geopolityczne położenie Polski jest takie, że nasza przestrzeń powietrzna i tak zapewne byłaby w sytuacji konfliktu zbrojnego w znacznym stopniu radiolokacyjnie zagłuszana przez siły wroga, a to wymusza skorzystanie z samolotu, który jest w stanie zarówno współpracować z całą siecią innych urządzeń jak i maszyn wojskowych (np. artylerią rakietową HIMARS, systemem obrony przeciwlotniczej w ramach programu Wisła, rozproszonymi systemami dowodzenia, innymi statkami powietrznymi, jak np. nasze F-16, czy samoloty NATO, itp.), jak i wykonać w pełni samodzielnie misje.

6/12 F-35
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/2d ... 8DCw4GhMAU
F-35jgorzynik / Shutterstock
Mit 6 - Niby "niewidzialny", a widzialny.

Jakikolwiek obiekt znajdujący się w powietrzu jest w jakimś stopniu wykrywalny. Nazywanie samolotów "stealth" niewidzialnymi jest pewnym nieporozumieniem, bo nie oznacza wcale, że dany samolot - nie chodzi tu tylko o F-35, ale również o inne typy maszyn stealth, takie jak np. F-22, F-117, czy bombowce B-2 Spirit - ma być niewidzialny dla systemów namierzania samolotów (wykorzystujących radary, analizę termiczną i inne metody). Chodzi po prostu o to, by maszyny tego typu były wykrywane przez potencjalnie wrogie siły jak najpóźniej, bo to daje strategiczną przewagę w warunkach bojowych. Dla porównania współczesne systemy detekcji samolotów są w stanie wykryć samoloty bojowe czwartej generacji nawet w odległości 200 km. Nawet jeżeli F-35 da się w końcu wykryć, to będzie to możliwe przy znacznie, znacznie bliższym dystansie, co wobec zasięgu środków rażenia przenoszonych przez F-35 czyni takie wykrycie bezużytecznym. Wykrywający prędzej zostanie zniszczony, niż skutecznie namierzy samolot typu stealth.

7/12 F-35

F-35Dave Goodman / Shutterstock
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/Qe ... 8DCw4GhMAU
Mit 7 - lepszy byłby F-15X, Eurofighter Typhoon, F-16... i co tam jeszcze ludzie wymyślą.

Odpowiedź: nie. F-35 to samolot zbudowany głównie do działań na polu walki nasyconym różnego typu wrogimi, technologicznymi środkami przeciwdziałania lotniczego. Najlepszym dowodem na przewagę F-35 nad innymi "alternatywami" proponowanymi przez internetowych komentatorów jest to, że same Stany Zjednoczone korzystają z F-35 w obszarach konfliktów zbrojnych. Owszem, USA zakupiły ostatnio dla siebie również najnowsze wersje F-15X, ale zadaniem tych samolotów, przeznaczonych głównie dla Gwardii Narodowej Stanów Zjednoczonych jest ochrona amerykańskiego nieba, które siłą rzeczy jest przestrzenią znacznie mniej narażoną na penetrację wrogimi środkami np. zakłócania łączności, nie mówiąc już o jakichkolwiek środkach zniszczenia. F-15X jako samolot przechwytujący, mogący pełnić rolę samolotu wielozadaniowego w roli strażnika przestrzeni powietrznej USA, nie musi być samolotem stealth, by uniknąć wykrycia, ponieważ każdy potencjalny przeciwnik USA próbujący wlecieć w amerykańską przestrzeń powietrzną będzie dużo wcześniej zauważony przez amerykańską obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w Polsce, której przestrzeń może być pokryta zasięgiem np. rosyjskich baterii S-400, zatem w takich warunkach liczby się maksymalizacja zdolności przetrwania we wrogim otoczeniu i tę zdolność F-35 posiada.

8/12 Symulator F-35 zaprezentowany na fińskich targach lotniczych w 2017 roku.
Symulator F-35 zaprezentowany na fińskich targach lotniczych w 2017 roku.Aleksandra Suzi / Shutterstock
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/Z_ ... 8DCw4GhMAU
Mit 8 - nie mamy pilotów na tak zaawansowane samoloty.

To prawda, jeszcze nie mamy, ale jako że pierwsze samoloty F-35 trafią na polskie lotniska wojskowe w 2026 roku, a do rąk polskich pilotów, którzy będą szkolić się na nich w amerykańskich bazach już w 2024 roku, to będziemy mieli pilotów wyszkolonych właśnie do lotów na F-35. Tak samo fakt, że nie mamy jeszcze tych samolotów, daje nam czas na przystosowanie polskich baz lotniczych, tak samo jak musieliśmy przygotować dwie bazy na polskie F-16.

9/12 F-35
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/X1 ... 8DCw4GhMAU
F-35Phuong D. Nguyen / Shutterstock
Mit 9 - co z tego, że niewidzialny dla radarów, jak wykryć można ciepło z silników

Faktem jest, że wykrywanie sygnatury termicznej obiektu w powietrzu jest jednym z bardziej istotnych sposobów namierzania samolotów przez środki przeciwlotnicze. Jednak fakt, że F-35 ma specyficzną konstrukcję i jest pokryty tworzywem pochłaniającym fale radarowe, nie oznacza, że projektanci tego samolotu zapomnieli o innych kwestiach. F-35 jest wyposażony w specjalny system redystrybucji ciepła powstającego podczas spalania paliwa, co w efekcie oznacza znaczną redukcję możliwości termicznego wykrycia takiego samolotu np. przez naprowadzane termicznie rakiety powietrze-powietrze.

10/12 F-35
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/G3 ... 8DCw4GhMAU
F-35Digital Storm / Shutterstock
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/e3 ... 8DCw4GhMAU
Mit 10 - F-35 to samolot tylko do zaawansowanych działań we wrogiej przestrzeni powietrznej.

Częściowo to prawda, z wyjątkiem słówka "tylko". Istotnie cechy, takie jak trudna wykrywalność, chowane uzbrojenie, awionika, zdolności manewrowe, zaawansowana technologia obserwacyjna (360-stopniowe pole obserwacji pilota za pomocą systemu rozszerzonej rzeczywistości prezentowanego bezpośrednio na szybie hełmu) istotnie mogą być wykorzystane do realizacji bardzo trudnych misji bojowych, ale to wcale nie znaczy, że F-35 jest samolotem ograniczonym tylko do takich zadań. Jako samolot wielozadaniowy w pełnym znaczeniu tego słowa może pełnić również tak proste misje jak np. pilnowanie "zbłąkanego" rosyjskiego bombowca, który "przypadkiem" wleci w naszą przestrzeń powietrzną. Zdolność do realizacji zaawansowanych zadań przez ten samolot to jego zaleta, a nie ograniczenie. Poza tym, jak już wcześniej wspomniałem, w warunkach wojny, polska przestrzeń powietrzna może być w znacznym stopniu infiltrowana przez wrogie systemy, w takim przypadku ta zaleta F-35, jaką jest zdolność działania "we wrogiej przestrzeni" podnosi szanse przetrwania tych jednostek.
=>M O T O F A N -> SHL,WFM,WSK,Komar,Romet,Jawa,MZ-ka, i td.
User avatar
strateg1
 
Posts: 955
Joined: 2007-01-20, 16:58
Location: Rzeszów


Return to Sprawy rózne

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 4 guests

cron