Potencjał militarny Polski i Niemiec przed II wojną !

Tytuł wszystko wyjasnia :)

Potencjał militarny Polski i Niemiec przed II wojną !

Postby strateg1 » 2019-09-01, 06:23

Potencjał militarny Polski i Niemiec :?:
w dniu wybuchu II wojny światowej – czy nasz kraj mógł zatrzymać niemiecką machinę wojenną?

TOMASZ MILESZKO 30 sie, 08:05 Komputer Świat

1 września 1939 roku nazistowskie Niemcy rozpoczęły drugą wojnę światową. Polska była pierwszym krajem na drodze niemieckiej machiny wojennej, która w tamtych czasach wyprzedzała właściwie cały świat. Czy w takiej sytuacji nasz kraj mógł zatrzymać hitlerowską armię?
Foto: Shutterstock
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/_7 ... zQG8gaEwBQ

Polska była pierwszym praktycznym testem nowej strategii niemieckiej armii, czyli tzw. Blitzkriegu - wojny błyskawicznej w dużej mierze opierającej się na wykorzystaniu sił pancernych. Nasz kraj idealnie nadawał się do przetestowania owej innowacyjnej, jak na tamte czasy, strategii. Polsko-niemiecka granica była nie tylko bardzo długa, dodatkowo zachodnia część naszego kraju znajdowała się niejako w niemieckich kleszczach. Pamiętajmy bowiem, że w 1939 roku Polska graniczyła od północy także z niemieckim terytorium Prus Wschodnich. Warto też przypomnieć, iż po zajęciu Czech i Moraw przez Niemcy w marcu 1939 roku, polsko-niemiecka granica jeszcze się wydłużyła i w dniu rozpoczęcia wojny wynosiła grubo ponad dwa tysiące kilometrów.
Polskiej armii nie pomagały też uwarunkowania geograficzne. Od zachodu nasz kraj nie posiadał żadnych naturalnych granic, które mogłyby utrudnić manewry niemieckiej armii. Na dodatek nasz kraj nie dysponował na tym obszarze większymi fortyfikacjami, których brak wynikał ze strategii obronnej polskiego dowództwa.
Mapa II Rzeczpospolitej Polskiej Foto: Wikimedia Commons
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/96 ... vjCw4GhMAU
Nie można też zapomnieć o czynnikach politycznych i historycznych. Jeśli II Rzeczpospolita szykowała się bowiem na wojnę, to raczej od wschodu i dopiero na początku 1939 roku, gdy zagrożenie ze strony III Rzeszy stało się realne, Polska przyjęła plan obrony po zachodniej stronie swoich granic. A nawet on w dużej mierze opierał się na sojuszu z Francją i Wielką Brytanią oraz założeniem neutralności Związku Radzieckiego. Dziś wiemy jednak, iż plany polskiego dowództwa były tworzone w sytuacji niepełnej wiedzy o decyzjach tych trzech nacji. W lipcu 1939 roku, podczas konferencji sztabów generalnych Francji i Wielkiej Brytanii, oba kraje doszły do wniosku, iż "los Polski będzie zależał od ostatecznego wyniku wojny, a nie od tego, czy Francja i Wielka Brytania zdołają odciążyć Polskę na samym początku wojny". Polska nie posiadała też wiedzy o tajnym załączniku do paktu Ribbentrop-Mołotow między Niemcami i Związkiem Radzieckim, który zakładał m.in. terytorialny rozbiór Polski. A o którym wiedziała zarówno brytyjska, francuska oraz amerykańska dyplomacja jeszcze przed wybuchem wojny.

W swojej książce "Wielkie mocarstwa wobec Polski: 1919–1945 od Wersalu do Jałty", Jan Karski pisze:

(...) Polacy mieli odmienny pogląd na sytuację. Nie zrozumiawszy śmiertelnej powagi i znaczenia żądań Hitlera, przecenili własną siłę militarną i nie docenili siły Niemiec. Ale nie zrozumieli także strategii i motywów Wielkiej Brytanii i Francji. Wzięli dosłownie brytyjskie i francuskie zobowiązania. Myśleli kategoriami sojuszu angielsko-francusko-polskiego. Łudzili się, że wystarczy taki sojusz, aby przelicytować bluff Hitlera i zapobiec wojnie. A jeśli Hitler ją rozpocznie, równoczesna riposta Wielkiej Brytanii, Francji i Polski, riposta na lądzie, morzu i w powietrzu rzuci Niemcy na kolana. Pomimo swoich obaw i podejrzeń wobec Moskwy, nie uważali współpracy militarnej i politycznej z Rosją za konieczną. Wbrew intencjom Londynu i Paryża zachodnie gwarancje i zobowiązania tylko umacniały ich w tych założeniach

Polsko-brytyjskie rozmowy sztabowe, lipiec 1939 roku. Widoczni Edward Śmigły-Rydz i Edmund Ironside Foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/zs ... vjCw4GhMAU
Pytanie zatem czy w tak niefortunnej sytuacji geograficznej i politycznej nasz kraj mógł z powodzeniem stawić czoła niemieckiej agresji? Wydaje się, że było to zadanie z cyklu niemożliwych do wykonania o czym przekonują też liczby polskich i niemieckich sił zbrojnych. Nie wspominając już nawet o ataku Związku Radzieckiego, który nastąpił 17 września i który przypieczętował losy kampanii wrześniowej.

W 1939 roku stan militarnego potencjału Niemiec i Polski można przedstawić na podstawie liczby dywizji (jedna dywizja to od 12 do 25 tysięcy żołnierzy), które mogły zmobilizować oba kraje. Przeciwko stu dywizjom piechoty (z których ponad 40 uczestniczyło w ataku na Polskę) i sześciu dywizjom pancernym Niemiec, siły Polski były na poziomie 30 dywizji piechoty, 12 brygad kawaleryjskich i jednej brygady pancerno-motorowej. Dodatkowo, wybuch wojny nastąpił w samym środku planu rozbudowy i modernizacji sił zbrojnych II Rzeczpospolitej. Nasz kraj dopiero w okolicach 1942 roku miał dysponować armią o potencjale zbliżonym do czołowych europejskich nacji z większą liczbą ręcznych i ciężkich karabinów maszynowych, granatników, karabinów przeciwpancernych oraz dział polowych.

Polski czołg 7 TP w czasie kampanii wrześniowej Foto: Muzeum Warszawy
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/XZ ... vjCw4GhMAU
W sumie polskim siłom zbrojnym udało się zmobilizować do obrony prawie milion żołnierzy, którzy mieli stawić czoła niemieckiej armii w sile około 1,5 mln walczących. Polscy żołnierze musi zresztą radzić sobie nie tylko z większą liczbą wroga, ale także ze znacznie lepiej wyposażonym i wyszkolonym przeciwnikiem. Nasze siły zbrojne miały do dyspozycji około 900 pojazdów pancernych: 300 czołgów lekkich, z czego tylko 130 z nich stanowił nowoczesny model 7-TP, około 600 czołgów rozpoznawczych i około 100 samochodów pancernych. Niektóre źródła podają zaś jeszcze mniejszą liczbę zaledwie 500 czołgów i tankietek. Z kolei hitlerowcy wystawili około 2700 czołgów stanowiących trzon niemieckiej armii oraz główny element jej ofensywnych działań. Polakom brakowało także transporterów opancerzonych, broni przeciwpancernej i przeciwlotniczej, a o stanie naszych sił niech najlepiej świadczy fakt, iż ważnym elementem obrony miały być także oddziały kawaleryjskie.
Równie duże dysproporcje dotyczyły wojsk powietrznych. We wrześniu 1939 roku niemieckie Luftwaffe dysponowało tysiącem myśliwców i około tysiącem bombowców. Dla porównania, polska armia mogła się pochwalić 390 samolotami bojowymi i około setką samolotów pomocniczych. Dodatkowo, w dużej mierze były to maszyny przestarzałe względem niemieckich konstrukcji. Oczywiście główną siłą Wehrmachtu były jednak siły naziemne – piechota i jednostki pancerne. Standardowa niemiecka dywizja piechoty składała się z 442 karabinów maszynowych, 135 moździerzy, 72 sztuk broni przeciwpancernej oraz 24 haubic i właściwie pod każdym względem przewyższała wyposażenie standardowej polskiej dywizji piechoty.

Messerschmitt Bf 109 - podstawowy myśliwiec Luftwaffe w czasie II wojny światowej Foto:
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/Do ... vjCw4GhMAU
Dodatkowo, Niemcy, jako pierwsza armia na świecie, dysponowała dywizjami pancernymi stanowiącymi kluczowy element Blitzkriegu. Pomysł wojny błyskawicznej polegał bowiem na izolowaniu sił przeciwnika przy użyciu czołgów uderzających głęboko we wrogie terytorium, z którymi następnie rozprawiała się piechota przy aktywnym wsparciu lotnictwa atakującego linie zaopatrzeniowe i komunikacyjne na tyłach wrogiej armii.
Biorąc zatem uwagę czynniki polityczne i geograficzne, plan obronny polskiego dowództwa oraz liczebność i uzbrojenie polskiej armii można bez obaw stwierdzić, iż nasz kraj nie był w stanie w pojedynkę powstrzymać niemieckiej agresji w 1939 roku. Zresztą, polskie dowództwo nawet nie zakładało takiego scenariusza licząc, na wspominaną wyżej, pomoc ze strony Francji i Wielkiej Brytanii oraz neutralność Związku Radzieckiego. Tymczasem już po kilkunastu dniach kampanii wrześniowej było jasne, iż nasz kraj będzie pierwszą ofiarą hitlerowskiej machiny wojennej.
onet.
=>M O T O F A N -> SHL,WFM,WSK,Komar,Romet,Jawa,MZ-ka, i td.
User avatar
strateg1
 
Posts: 955
Joined: 2007-01-20, 16:58
Location: Rzeszów

Return to Sprawy rózne

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests

cron