PŚ w siatkówce: Polacy sprowadzeni na ziemię !

Tytuł wszystko wyjasnia :)

PŚ w siatkówce: Polacy sprowadzeni na ziemię !

Postby strateg1 » 2011-11-24, 20:19

Onet.



PŚ w siatkówce: Polacy sprowadzeni na ziemię, porażka z Iranem

dzisiaj, 09:26 Onet Sport

Krzysztof Gaweł Onet Sport

Polska - Iran
fot. FIVB

Polscy siatkarze mieli ten mecz wygrać szybko i łatwo 3:0. Rzeczywistość okazała się inna i o wiele bardziej brutalna dla Polaków. Mistrzowie Azji, reprezentacja Iranu, sprawili kolejną sensację w Pucharze Świata, pokonali Biało-Czerwonych 3:2 (23:25, 28:26, 8:25, 26:24, 15:11) i odebrali im tym samym miano niepokonanych. Biało-Czerwoni nadal zajmują drugą lokatę w rozgrywkach, wyprzedza ich mistrz świata, Brazylia.

Spotkanie Polski z Iranem zaczęło się od zaciętej walki punkt za punkt z obu stron. Biało-Czerwoni starali się zbudować przewagę, która dała by im komfort pewnej wygranej w secie (8:6, 10:8, 13:11), ale Irańczycy dobrze spisywali się w defensywie i nie pozwalali Polakom na żadną ucieczkę punktową.

Wreszcie w końcówce, gdy oba zespoły szły łeb w łeb (19:19), różnicę na korzyść Polaków zrobił Bartosz Kurek, który wraca do wysokiej formy i pierwszego składu reprezentacji. Trzy asy serwisowe (i czwarty nie uznany przez sędziego) i Polacy mogli już myśleć o wygranej w inauguracyjne partii (22:19). Choć zespół Julio Velasco jeszcze poderwał się do walki w końcówce i odrobił straty z 21:24 na 23:24, partię świetnym atakiem skończył Michał Winiarski.

W drugim secie Polacy zaczęli od mocnego uderzenia i prowadzenia 5:1. Dobra gra i błędy rywali na tyle rozluźniły graczy Anastasiego, że po chwili było już 7:7. Obraz gry znów przypominał zdarzenia z pierwszej partii, Polacy starali się "uciec" rywalom, a ci spokojnie punktowali i trzymali kontakt z Biało-Czerwonymi (11:11, 15:15, 20:20).

Niepokojące było to, że w klarownych sytuacjach Polacy popełniali niepotrzebne błędy, co zemściło się w końcówce seta. Przy stanie 24:23 dla Biało-Czerwonych zablokowany został skuteczny do tej pory Kurek, Irańczycy zagrywali kolejne piłki setowe, aż wygrali 28:26 i wyrównali stan meczu.

Andrea Anastasi postanowił dokonać kluczowej zmiany w swoim zespole, wpuścił na boisko Pawła Zagumnego, który odmienił grę drużyny, uspokoił ją i poukładał po swojemu. Znów szybko Polacy wyszli na wysokie prowadzenie (6:1). Tym razem jednak nie dali się doścignąć, ale konsekwentnie budowali ją dalej (13:3), w czym zasługa szczelnego polskiego bloku i dobrej gry w ataku.

Gracze Julio Velasco stracili całkiem rezon, snuli się po boisku i nie reagowali na uwagi wściekającego się Argentyńczyka. Tymczasem Polacy dopełniali dzieła zniszczenia, punktowali w ataku, zagrywce i bloku i szybko zdobyli piłkę setową. Tę skończył najlepszy gracz w meczu, Bartosz Kurek, dając drużynie wysoką wygraną 25:8.

Czwarta odsłona znów przyniosła walkę i emocje. Polacy "urwali" się rywalom dzięki zagrywce Kurka od stanu 7:4, ci jednak szybko zaczęli odrabiać starty i walczyć o pozostanie w meczu (8:8). Znów jednak gracze Anastasiego zbudowali przewagę (16:11), głównie dzięki świetnej grze w kontrataku i kombinacyjnej wystawie Zagumnego.

Irańczycy nie składali broni, z zaangażowaniem i wiarą w sukces mozolnie odrabiali straty (16:20) i przy przestoju Polaków niemal tego dokonali (19:20). Wreszcie oddech swej drużynie dał udanym atakiem Winiarski, ale końcówka była nerwowa i zacięta. Po bloku na Bartmanie Iran wyrównał stan seta (22:22), po chwili znów źle zagrał polski atakujący i prowadzili rywale (23:22). Iran bronił ataki Polaków w niebywały sposób, gdyby nie blok Możdżonka miałby piłkę setową (23:23). Walka na "przewagi" skończyła się dla Polaków fatalnie, Iran wygrał 26:24 i doprowadził do tie-breaka. Biało-Czerwoni stracili tym samym pierwsze punkty w Pucharze Świata, wciąż jednak nie stracili szans na zwycięstwo.

Tie-break zaczął się dla Biało-Czerwonych bardzo źle. Słaba skuteczność w przyjęciu i wielkie kłopoty w ataku były wodą na młyn dla Iranu (6:3, 8:4). Po zmianie stron Polacy podjęli walkę, ale set zaczął "uciekać" (6:10). Anastasi wpuścił na boisko Kubiaka, ten odwdzięczył się asem serwisowym (8:10) i walką do upadłego.

Iran nie pozostawał dłużny, po asie serwisowym Mousaviego prowadził 12:8, po chwili już 13:8 gdy kontrę wykorzystał Bazargarde. Seta Iran wygrał 15:11 i zaskakująco pokonał reprezentację Polski 3:2 sprawiając kolejną sensację w rozgrywkach. Biało-Czerwoni nadal zajmują drugą lokatę w rozgrywkach, wyprzedza ich mistrz świata, Brazylia.

Polska - Iran 2:3 (25:23, 26:28, 25:8, 24:26, 11:15)

Polska: Piotr Nowakowski (13), Michał Winiarski (15), Bartosz Kurek (26), Zbigniew Bartman (22), Łukasz Żygadło, Marcin Możdżonek (8) i Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Jakub Jarosz, Michał Ruciak, Paweł Zagumny, Michał Kubiak (1)
Iran: Amir Hosseini (1), Mohammad Mousavi (12), Hamzeh Zarini (12), Alireza Nadi (11), Mehdi Bazargarde, Arash Kamalvand (1) i Ali Hossein (libero) oraz Pourya Fayazi (10), Amir Ghafour (3), Mehdi Mahdavi, Arash Keshavarzi (1), Hesam Bakhsheshi.

----
Tagi: Paweł Zagumny, Puchar Świata siatkarzy 2011, Michał Winiarski, Andrea Anastasi, Michał Kubiak, Andrea Anastasi, Siatkówka, Julio Velasco, Puchar Świata, Zbigniew Bartman, Reprezentacja Polski, Bartosz Kurek
Rozmiar tekstu: standardowy

[ Dodano: 2011-11-26, 01:29 ]
PŚ siatkarzy: Polacy odbudowali się, Biało-Czerwoni na czele
wczoraj, 12:42 Onet Sport
Japonia - Polska
fot. FIVB

Reprezentacja Polski pokonała Japonię 3:1 (23:25, 25:21, 25:19, 25:18) w swoim piątym meczu turnieju o Puchar Świata siatkarzy. Komplet punktów zainkasowany w spotkaniu z gospodarzami pozwolił Biało-Czerwonym objąć prowadzenie w klasyfikacji.

Po sensacyjnej porażce w meczu z Iranem (2:3), kibice polskiej reprezentacji obawiali się, czy jest to tylko wpadka przy pracy, czy symptom nadchodzącego kryzysu. Obawy te mogły się pogłębić po pierwszym secie - do złudzenia przypominającym drugą partię z rozegranego dzień wcześniej spotkania z mistrzami Azji. Niemal przez całą długość premierowego seta utrzymywał się wynik oscylujący wokół remisu. Decydującym momentem było złe przyjęcie zagrywki Japończyków, dzięki czemu zdobyli oni 23. punkt (przy 21 na koncie Polaków). Chwilę później Michał Kubiak skutecznym atakiem odłożył jeszcze egzekucję, ale kolejna długa akcja padła łupem Japończyków.

Pozostający bez wygranej gospodarze doskonale pracowali w obronie. Biało-Czerwoni potrafili jednak coraz częściej przełamywać Japończyków, głównie dzięki doskonałej grze Jakuba Jarosza. Będący do tej pory rezerwowym zawodnikiem kadry Andrei Anastasiego, popisywał się skutecznymi atakami ze skrzydła oraz punktującą zagrywką. Wyrównanie w meczu Polacy zapewnili sobie dopiero po drugiej przerwie technicznej (schodzili na nią przegrywając 14:16), gdy funkcjonować zaczął blok. Ostatecznie tę partię nasi siatkarze wygrali 25:21.

PŚ: Polacy ograli "Samurajów" (zdjęcia: 12)

Japonia - Polska
Japonia - Polska
Japonia - Polska

Z nieco podłamanych Japończyków zeszło powietrze w secie trzecim. Niewiarygodnie wszedł w tę partię Bartosz Kurek, który raz za razem "bombardował" rywali. Swoje chwilę później wtrącił Jakub Jarosz, a wobec grającego niemal bezbłędnie bloku, przewaga rosła. Zwycięstwo 25:19 znacznie przybliżyło Polaków do trzech punktów.

O ile trzeci set był rozegrany na całkowicie zadowalającym polskich kibiców poziomie, o tyle czwarty był już doskonały. "Wejście smoka" zanotował Łukasz Wiśniewski, wciąż nie mylił się Bartosz Kurek. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziliśmy dwoma punktami, a przewaga ta uległa podwojeniu podczas kolejnej przerwy. Piłkę meczową Polacy wywalczyli dzięki doskonałemu blokowi Wiśniewskiego (24:17), a mecz zakończył skuteczny atak tego samego zawodnika.

Japonia - Polska 1:3 (25:23, 21:25, 19:25, 18:25)

Polska: Piotr Nowakowski (9), Paweł Zagumny (1), Bartosz Kurek (24), Jakub Jarosz (16), Michał Kubiak (6), Marcin Możdżonek (15) i Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Łukasz Wiśniewski (4), Michał Winiarski (4).
Japonia: Yuta Abe (3), Yoshifumi Suzuki (8), Yoshihiko Matsumoto (5), Kunihiro Shimizu (22), Daisuke Yako (12), Yusuke Ishijima (4) i Takeshi Nagano (libero) oraz Takahiro Yamamoto, Yuta Yoneyama (1), Daisuke Usami, Tatsuya Fukuzawa (5).

[ Dodano: 2011-12-05, 04:22 ]
CD====>

PŚ siatkarzy: Brazylia ograła Japonię, Canarinhos z biletem na igrzyska
wczoraj, 12:05 Onet Sport
Giba z kolegami
fot. Reuters

Siatkarze Brazylii pokonali gospodarzy turnieju Pucharu Świata i tym samym zapewnili sobie olimpijską kwalifikację. Canarinhos na zakończenie zmagań pokonali Japończyków 3:0 (25:21, 25:19, 25:22).

Wcześniejsze niepowodzenia sprawiły, że podopieczni Bernardo Rezende w ostatnim meczu z Japonią musieli wygrać 3:0 lub 3:1. Nadzieje na przepustkę do Londynu mieli cały czas Włosi, którzy liczyli na potknięcie Brazylijczyków.

Sensacji jednak nie było. Co prawda Japończycy dzielnie walczyli i momentami nawet prowadzili z wyżej notowanym rywalem, jednak w decydujących momentach górę wzięło doświadczenie mistrzów świata i to Canarinhos wygrali to spotkanie 3:0. Po ostatniej piłce radość siatkarzy Brazylii nie miała końca.

Najbardziej rozczarowani po meczu Japonia - Brazylia są zapewne siatkarze Włoch, którzy do ostatnich chwil liczyli na olimpijską kwalifikację (o niższej pozycji od Brazylii zdecydowało ratio setowe). Zawodnicy z Italii cały czas mają jednak szanse na wyjazd do Londynu - muszą jednak walczyć w przyszłorocznych turniejach kwalifikacyjnych.

Puchar Świata zakończył się zwycięstwem Rosji. Polacy uplasowali się na drugim miejscu - obie ekipy już wcześniej zapewniły sobie przepustkę na IO.
Czytelnia - tylko w Onet Sport
Unikatowe materiały publikowane w fachowych czasopismach "FourFourTwo", "Magazyn Futbol" i "Magazyn Sportowy" oraz obszerne teksty dziennikarzy Onet Sport - to wszystko znajdziesz w specjalnym dziale naszego serwisu - "Czytelnia". Tego nie przeczytasz nigdzie indziej!

Czytaj najnowsze artykuły i felietony! "Polskie wiosła w drodze po olimpijskie złoto" , "Zdzich, który został betonem", "Mniejsi niż malutcy" , "Mroczna tajemnica sukcesu Lisów Pustyni"

Wejdź do Czytelni
Biało-Czerwoni drugą drużyną świata
3:05 min
Biało-Czerwoni drugą drużyną świata - Reprezentacja Polski zajęła drugie miejsce podczas Pucharu Świata siatkarzy w Japonii i zapewniła sobie awans na igrzyska olimpijskie. W ostatnim meczu Biało-Czerwoni przegrali 2:3 z Rosją. Marcin Możdżonek i Michał Winiarski tłumaczyli kulisy porażki. Cieszyli się również z wielkiego sukcesu w całej imprezie. (mp) - skra.tv

Tabele
Puchar Świata siatkarzy 2011

Wyniki
Program
Historia
Ranking FIVB

Dzień po dniu z wczoraj, 12:10
IV runda
data drużyna drużyna wynik
04.12 Polska Rosja 2:3
Iran Włochy 1:3
Japonia Brazylia 0:3
Kuba Egipt 3:1
Argentyna Chiny 3:0
Serbia USA 3:0

lp. drużyna m z p pkt.
1. Rosja 11 10 1 29
2. Polska 11 8 3 26
3. Brazylia 11 8 3 24
4. Włochy 11 8 3 24
5. Kuba 11 7 4 20
6. USA 11 6 5 16
-------------------------------------------
=>Stare Motory -> SHL,WFM,WSK,Komar,Romet,Jawa,MZ-ka, i inne => Kupię - Sprzedam - Wymienię ! Oraz ogrom części z epoki PRL.
User avatar
strateg1
 
Posts: 847
Joined: 2007-01-20, 16:58
Location: Rzeszów

Return to Sprawy rózne

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron