Mycie aut na własnym podwórku, naprawy na ulicy - czy wolno

Tytuł wszystko wyjasnia :)

Mycie aut na własnym podwórku, naprawy na ulicy - czy wolno

Postby strateg1 » 2020-08-12, 02:40

Mycie aut na własnym podwórku, naprawy na ulicy - czy wolno i na jakich warunkach?

MACIEJ BRZEZIŃSKI wczoraj 14:02 Auto Świat 12 08 2020.

O tym, czy można myć samochód poza myjnią, np. na własnym podwórku, na podjeździe czy po prostu za płotem decydują przepisy lokalne. Podobnie jest w przypadku napraw samochodów poza warsztatem. Podpowiadamy, jak sprawdzić, jakie zasady obowiązują na naszym terenie i jakie są najczęściej obowiązujące warunki
Mycie i pielęgnacja: karoseria, wnętrze, felgi

Foto: Auto Świat
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/D6 ... M0BvIGhMAU
ONET
Gminne regulaminy dotyczące utrzymywania czystości zwykle nie zajmują się myciem rowerów, podjazdów czy elewacji, ale myciem samochodów – już tak
By w pełni legalnie myć auto na własnym terenie, w większości gmin wystarczy zrobić odpowiedni odpływ ścieków
Nie wszędzie można naprawiać samochody poza warsztatem, zwłaszcza jeśli podczas naprawy na ziemię mogą wyciec jakieś substancje
To, że amatorskie myjki ciśnieniowe dostępne są w każdym sklepie budowlanym i że cieszą się dużym wzięciem i to, że szampony oraz inne kosmetyki samochodowe są w stałej ofercie większości sklepów motoryzacyjnych i hipermarketów, to jeszcze nie znaczy, że można umyć auto po prostu na ulicy. Mycie i naprawy samochodów poza myjniami i warsztatami przynajmniej teoretycznie podlega różnym, lokalnym ograniczeniom.

Co mówi prawo lokalne i jak do niego dotrzeć?

Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach zobowiązuje samorządy lokalne do uchwalania regulaminów w sprawie utrzymania czystości i porządku, które m.in. ustalają zasady selekcji i wywozu śmieci na terenie gminy, mówią, jak należy opiekować się zwierzętami domowymi, a także – gdzie i na jakich zasadach można myć auta i naprawiać samochody, jeśli chcemy to zrobić poza warsztatem.

Te lokalne regulaminy najłatwiej odszukać w Internecie, np. wpisując ciąg słów; BIP (od Biuletyn Informacji Publicznej), nazwę miejscowości lub gminy oraz frazę „regulamin utrzymania czystości i porządku”. Nie są to z reguły przesadnie długie i skomplikowane dokumenty, samochodom poświęcone są często osobne, ale krótkie rozdziały. Przykładowo w stolicy odpowiedni fragment regulaminu brzmi tak

Mycie auta na własnej posesji - jakie są najbardziej typowe warunki?

O ile lokalne regulaminy z reguły nie wspominają o zasadach mycia rowerów, podjazdów czy elewacji domów, to już nie zapominają o samochodach. Większość wymaga, aby ścieki nie spływały bezpośrednio na ziemię ani tym bardziej do rzek czy jezior, raczej do kanalizacji sanitarnej niż burzowej (ewentualnie do szamba). W niektórych miejscach można umyć samochód tylko wodą, w większości jednak dozwolone są biodegradowalne środki myjące. Wiele regulaminów pozwala (pod wskazanymi warunkami) na mycie nadwozia, ale silnika – już nie. Co do napraw, to najczęściej wymaga się jedynie, by żadne ciecze czy oleje nie spływały do gruntu i nie zanieczyszczały gleby czy wód gruntowych. Niektóre regulaminy pozwalają jedynie na „drobne” naprawy. Można więc bez obaw zmienić koła pod domem, ale już z wymianą płynu w chłodnicy lepiej się wstrzymać – chyba, że potrafimy wyłapać wszystko, co ścieka z układu.

Myjąc samochód na własnym terenie poza myjnią, powinno się używać środków biodegradowalnych Foto: Maciej Brzeziński / Auto ŚwiatPrzypnij na PinterestPodziel się
Myjąc samochód na własnym terenie poza myjnią, powinno się używać środków biodegradowalnych
Inaczej mówić: jeśli ktoś chce regularnie i często, a do tego legalnie myć samochód na własnym podwórku, powinien zrobić sobie odpływ, którym ścieki będą spływać do kanalizacji (ale nie burzowej, tylko sanitarnej). Jest to możliwe, osiągalne, trzeba tylko chcieć. Miejsce ma być przygotowane tak, by woda z detergentami nie mogła wsiąkać w grunt. Co do chemii, to preferowane są środki biodegradowalne, które nie należą do najbardziej typowych, ale są dostępne. Naprawy? Najlepiej za zamkniętymi drzwiami garażu, chociaż... bez przesady.

Mycie auta - tylko za zgodą zarządcy nieruchomości!
Jeśli mamy dom z działką, własnym przygotowanym podjazdem – nikomu nic do tego. Ale już podwórko pod blokiem albo na terenie wspólnym z całą pewnością nie jest miejscem odpowiednim – chyba że zarządca (wspólnota) wyrazi zgodę i przygotuje odpowiednie miejsce. Jeśli specjalnego miejsca do mycia aut nie ma, zarządca nie wyrazi zgody, bo nie może.

Mycie auta - rób to tak, by nie przeszkadzać sąsiadom
https://video-node-10-a-pl-krk-1.dreaml ... 1597197514

Straże gminne czy policja bardzo rzadko z własnej inicjatywy podejmują czynności, gdy ktoś myje samochód na własnym podwórku, jeśli jednak dostaną zgłoszenie od sąsiadów, to muszą. Rada: nawet jeśli mamy profesjonalnie przygotowany podjazd z odprowadzaniem ścieków, ilekroć myjemy auto, róbmy to tak, aby to nie przeszkadzało sąsiadom. Nie hałasujmy myjką ciśnieniową w niedzielę, starajmy się używać chemii nieśmierdzącej, nie róbmy zamieszania i hałasu, gdy sąsiad za płotem ogląda ważny mecz – i będzie dobrze.
=>M O T O F A N -> SHL,WFM,WSK,Komar,Romet,Jawa,MZ-ka, i td.
User avatar
strateg1
 
Posts: 957
Joined: 2007-01-20, 16:58
Location: Rzeszów

Return to Sprawy rózne

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests

cron